3 POWODY DLA KTÓRYCH JEANSY SĄ SUPER NA MIASTO

Opublikował karol 26/03/2018 0 Komentarze

Nadeszła pora, żebyśmy to zrobili i przedstawili Wam trzy powody, dla których jenasy motocyklowe, to idealne rozwiązanie na miasto. W końcu projektujemy i produkujemy jeansy, więc coś o tym wiemy. 
 



Czasy kiedy jeansy na moto pasowały głównie stunterom przeszły już do lamusa. Wpływ na to miało wiele czynników. Jednym z nich jest moda i fakt, że odzież motocyklowa przestała pełnić tylko rolę ochronną. Drugim - równie istotnym - technologia, która znacząco przyspieszyła! No to zaczynamy. Dzisiaj lajtowo. W kolejnych postach, postaramy się mocniej wprowadzić Was w świat odzieży i akcesoriów motocyklowych. Od jeansów zaczynając, a kończąc na poważnych systemach przewozy bagażu. 3 powody dla których jeansy motocyklowe są cool i idealnie nadają się do miasta.

1 POWÓD. CITY LOOK.
Spodnie motocyklowe, które jakiś czas temu były toporne i wielkie jak worek po ziemniakach, od kilku lat transformują w stronę spodni cywilnych. Cywilnych w sensie wyglądu zbliżonego do spodni codziennego użytku. I to jest bardzo fajny kierunek, bo pozwala Wam cieszyć się jazdą na moto praktycznie zawsze, nieważne czy wybieracie się na zakupy, do pracy czy na randkę. W jeansach (lub też spodniach np. Naszym modelu Rock) możecie wyglądać dobrze, a od reszty ludzi na ulicy, bardziej niż spodnie, odróżniać Was będą kurtka lub kask. Nowoczesny styl cywilny sprawił, że również węższe są nogawki, tym samym pasują do nich mniej „zbrojone” buty.

 


2 POWÓD. WYGODA.
Chyba niewielu z Was ma inne zdanie, prawda? Jazda w jeansach jest po prostu wygodna. Szczególnie w upalne dni. Postoje na światłach czy wizyta w urzędzie, nie pomagają w utrzymywaniu komfortu termicznego. Nie mówiąc już o sytuacji, kiedy na moto śmigasz do pracy. W jeansach możesz działać bez przejmowania się czy zdążysz się przebrać? czy nie będziesz wyglądał/wyglądała głupio? W jeansach, jak np. nasze Slimy, możesz swobodnie poruszać się po biurze, nie wzbudzając dzikiego zainteresowania i pytań w stylu: „w czym on przyszedł do pracy?” Po prostu możesz wyglądać dobrze i czuć się komfortowo.



3 POWÓD. OCHRONA.
Ochrona - to podstawowy podwód dla którego ubieramy ciuchy motocyklowe. Z tego też powodu co jakiś czas znajdziecie ekspertów, którzy twierdzą, że jeansy nie są bezpieczne. Jasne, że nie chronią jak skóra kombinezonu. Jednak przy dzisiejszym poziomie techniki, potrafimy już szyć jeansy ze wzmocnioną plecionką i nićmi oraz kosmicznie wytrzymałym Kevlarem, który znajduje się w miejscach najbardziej narażonych na zniszczenie lub jest wszyty w jeans !! Nawet ochraniacze - kiedyś tylko kolanowe - są o wiele bardziej wytrzymałe na uderzenia. Testowane w różnych warunkach (także temperaturowych) potrafią przyjąć dużo większe siły niż kilka lat temu.  Są także mniejsze i lżejsze. Między innymi dlatego, nasze spodnie, posiadają możliwość założenia ich na biodra i kość ogonową. Jest więc aż pięć punktów ochronnych, w miejscach szczególnie narażonych na uraz!

 

Czy nadal jest więc tak jak piszą „eksperci od wszystkiego”. Jasne, że nie. Po prostu technologia pozwala na więcej i jeansy pozwalają na lepszą ochroną naszych „tyłków”. Nikt Was nie chce tu przekonywać, że jeansy to rozwiązanie idealne - w długą trasę wybierzcie coś innego - ale do jazdy po mieście, codziennej jazdy w około komina, nie znajdziecie wygodniejszego rozwiązania. Tym bardziej tak modnego, nie rzucającego się w oczy i zapewniającego niezły poziom bezpieczeństwa w sytuacji kryzysowej.

Ciekawi jesteśmy Waszych opinii i doświadczeń? Uważacie podobnie czy wprost przeciwnie?

Zostaw komentarz